Udzielenie ulgi w spłacie zobowiązań, nastąpi na indywidualny wniosek podatnika, w ramach pomocy de minimis. Wnioski należy przesyłać na adres Wydziału Podatków i Opłat, al. Powstania Warszawskiego 10, 31-541 Kraków, za pośrednictwem poczty, poczty elektronicznej na adres: /UMKr/ServoPD lub przez Krakowski Portal Podatnika. Reasumując należy stwierdzić, że stosownie do treści art. 21 ust. 1 w związku z art. 2 pkt 8 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, organ podatkowy przy wymiarze podatku od nieruchomości w zakresie między innymi przedmiotu opodatkowania, jest związany zapisem zawartym w ewidencji gruntów i budynków (katastrze nieruchomości). Art. 2. 1. Opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości podlegają następujące nieruchomości lub obiekty budowlane: 1) grunty; 2) budynki lub ich części; 3) budowle lub ich części związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. 2. Opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości nie podlegają użytki rolne lub lasy, z wyjątkiem zajętych cash. Stawka podatku od nieruchomości w Krakowie jest jedną z najniższych w Polsce. Prezydent Jacek Majchrowski chce ją zgadzają się na to radni miejscy, zarówno PiS, jak i PO. Uważają, że sięga on do kieszeni podatników, aby ratować zły budżet. Urzędnicy przekonują jednak, że mieszkańcy Krakowa podwyżki mocno nie odczują, a do kasy miasta może trafić nawet 35 mln od nieruchomości należy się gminie za posiadane przez nas grunty i budynki. Przykładowo za 1 mkw. domu płacimy rocznie w Krakowie 56 groszy. Tymczasem mieszkańcy Poznania, Łodzi, czy Warszawy o 9 groszy więcej! - Podatek od nieruchomości jest nieprzyzwoicie niski w Krakowie - grzmi Lesław Fijał, skarbnik miejski. - Nawet w ościennych gminach, jak Niepołomice, jest wyższy - także:Radni do Majchrowskiego: zrób coś z dopalaczami!Podwyżka w przypadku budynków mieszkalnych ma wynieść zaledwie jeden grosz. Właściciel mieszkania o powierzchni 70 mkw. w 2010 roku musiał zapłacić podatku 43,80 zł. Jeśli podwyżka zostałaby uchwalona w roku 2011, zapłaci 44,70 zł. Więcej zaledwie o 90 groszy. - Podwyżka jest próbą rozsądnego kompromisu pomiędzy możliwościami podatnika a potrzebami gminy - twierdzą urzędnicy. Równocześnie wykazują, że miasto straciło z powodu niskich stawek w latach 2007-2010 aż 89 mln zł. W tym roku było to 35 mln zł. W przyszłym może być dodaje, że nie podwyższa radykalnie opłat z powodu powodzi, która dotknęła wiele domów. Co więcej, nowe stawki i tak nie zrównają się z tymi w innych dużych miastach. Te argumenty nie przekonują jednak radnych miejskich. - Nie poprę podwyżki. Prezydent chce nią reperować źle przygotowany budżet - uważa radny PO Bogusław Kośmider. - Powinien pokazać nam, na co te pieniądze pójdą. Jakie drogi, inwestycje, wydatki? - dodaje. Również przewodniczący klubu PiS nie chce podwyżki. - Ostatnio już rząd podwyższył VAT. Nie szarżujmy. Zajmiemy się tym podczas prac nad budżetem na 2011 rok - zapowiada Bolesław Kosior z PiS. Sęk w tym, że to już trzecie podejście prezydenta do podniesienia podatku w ciągu ostatnich 12 miesięcy. nie ma kasy na ratowanie zabytków? się sprzeciwili. Do ponownego głosowanie dojdzie na sesji 20 października. Brutalne zbrodnie, zuchwałe kradzieże, tragiczne wypadki. Zobacz, jak wygląda prawda o kryminalnej tysięcy złotych do jak. Wejdź Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera 15 marca mija termin płatności pierwszej raty podatku od nieruchomości, podatku rolnego i leśnego, a 31 marca opłaty za użytkowanie wieczyste gruntu. Należności można regulować nie tylko w kasach magistratu, ale też - bez dodatkowych kosztów - w wybranych placówkach banku Pekao SA oraz przez internet. Wpłacając należności w banku Pekao SA, nie trzeba wypełniać dowodu wpłaty, należy tylko podać kasjerowi tytuł wpłaty oraz właściwy dla danej wpłaty numer rachunku bankowego. Dla podatku od nieruchomości, rolnego i leśnego numer zawarty jest w decyzji doręczonej przez pracownika urzędu, a dla opłat za użytkowanie wieczyste - numer rachunku bankowego podany został w zawiadomieniach, które doręczali kurierzy urzędowi (lub poczta). Dodatkowo informacje o numerach rachunków bankowych można sprawdzić telefonicznie pod numerem: 12 616 92 95. Codziennie rano najświeższe informacje, zdjęcia i video z Krakowa. Zapisz się do newslettera!Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera Wyrokiem sądu rejonowego dla Krakowa-Krowodrzy podatnik zaniedbujący swoją nieogrodzoną działkę stracił jej własność na rzecz sąsiadów, którzy faktycznie z działki korzystali. Dla sądu nie dość przekonywujący był fakt, że podatnik regularnie płacił podatek od tej nieruchomości. Wyrok Sądu Rejonowego dla Krakowa-Krowodrzy, sygn. I Ns 2661/12/K. W spornej sprawie mężczyzna wraz z małżonką są wpisani w księdze wieczystej nieruchomości jako jej właściciele. Oboje od ponad 30 lat uiszczają od niej podatek. Krakowski sąd uznał jednak, że nie jest to wystarczający dowód, aby uznać ich za faktycznych posiadaczy działki. Skutkiem tego, sąsiedzi, którym małżonkowie w ramach dobrosąsiedzkich stosunków nie zabraniali przebywać na działce, stali się jej samoistnymi posiadaczami. Samoistny posiadacz to taki, który włada rzeczą w taki sposób jak właściciel. Z analizy sądu, który rozpoznawał wniosek o zasiedzenie działki, stwierdził, że w sporze decydujące jest to, że to właśnie sąsiedzi ją użytkowali. Prowadzili tam prace ogrodnicze, przechowywali opał na zimę i wyremontowali ogrodzenie. Kilkunastu powołanych przez nich świadków jednoznacznie potwierdziło, że to ich traktują jako właścicieli działki. W opinii sądu, prawo cywilne i podatkowe to dwie różne od siebie gałęzie prawa i nie można doszukać się przenikania między nimi aż tak dalece, by opłacanie podatku stanowiło o faktycznym posiadaniu gruntu. Małżonkowie podnosili przed sądem, że bywali na działce kilkadziesiąt razy w roku. Natomiast celowo nie prowadzili na niej prac ogrodniczych, bowiem starali się o uzyskanie wymaganych pozwoleń dla rozpoczęcia na tym gruncie budowy domu dla córki. Po otrzymaniu dla działki warunków zabudowy wykonali badania geologiczne, a także zlecili stworzenie mapy do celów projektowych. Zgodnie z przytoczonym wyrokiem, kwestia opłacania podatku nie przesądza o zasiedzeniu. Należy jednak zaznaczyć, że właściciel może odzyskać zapłacony podatek. Ustawa o podatkach i opłatach lokalnych wskazuje jako podatnika właściciela, natomiast w dalszej kolejności stanowi, że o ile przedmiot opodatkowania jest w posiadaniu samoistnym, to daninę w tym przypadku powinien składać nie właściciel, ale osoba która faktycznie włada przedmiotem opodatkowania jak właściciel, czyli samoistny posiadacz. Można w tym przypadku mówić o możliwości dochodzenia stwierdzenia nieważności decyzji . Taka możliwość ograniczona jest jednak wyłącznie do 5 lat i tylko za ten okres samorządowe kolegium odwoławcze może wyeliminować wadliwe decyzje z obrotu prawnego.

krakowski portal podatnika podatek od nieruchomości